Once upon a time in Hangzhou.

  „Once upon a time in Hangzhou.” Hangzhou, Chiny, 2007.     Niedawno wróciłem pamięcią do Szanghaju i mojej pierwszej poważnej podróży. Ciągiem dalszym tamtego wyjazdu była nasza wizyta w Hangzhou, malowniczej miejscowości nad jeziorem Xi Hu. Spędziliśmy tam ponad dwa tygodnie przemierzając na rowerach niezliczone ilości kilometrów, zjadając tony ryżu a nawet zawierając przyjaźń, która trwała ładne […]

Czytaj Dalej

Flores: Road to Larantuka.

  „Flores: Road to Larantuka.” Larantuka, Flores, Indonezja.   Podczas gdy Paulina, Dorota i Andrzej zdobywali aktywny wciąż wulkan Egon, ja wybrałem się w kilkugodzinną drogę na wschodni kraniec Flores. Dalej niż do Larantuki drogi lądowe nie prowadzą – jest jedynie morze, Timor i Timor Wschodni. Po drodze natomiast dżungla, góry, zatoki i kościoły.

Czytaj Dalej

Flores: Hidden Bay.

  „Flores: Hidden Bay.” Okolice Maumere, Flores, Indonezja.     Odpoczynek i snorkeling. Te dwa słowa miały w wielkim skrócie podsumować nasz pobyt w tej uroczej zatoce ukrytej jakieś 40 kilometrów na wschód od Maumere. „Miały”, bo mimo, że snorkeling i chwile relaksu były, to długo w jednym miejscu nie wytrzymaliśmy.

Czytaj Dalej

Flores: Kelimutu National Park.

  „Flores: Kelimutu National Park.” Moni, Flores, Indonezja.   Gdy o 6 rano słońce wzeszło nad Maumere, my byliśmy już po zimnym prysznicu i akurat kończyliśmy nasze śniadanie. Niewielki plecak zapakowany na dwa dni, obowiązkowy zapas wody oraz skutery zatankowane do pełna czekały niecierpliwie byśmy ruszyli w drogę.

Czytaj Dalej